5 sierpnia 1936 roku Polska wystąpiła po raz drugi w historii na Igrzyskach Olimpijskich. Pamiętając porażkę z Węgrami 0-5 w 1924 roku, tym razem biało-czerwoni zrewanżowali się w pełni zwyciężając w pierwszym meczu w Berlinie 3-0 po dwóch golach Huberta Gada - nowej nadziei polskiego piłkarstwa i Gerarda Wodarza. Z drugiej strony rywale wystawili amatorski skład, a większość piłkarzy była anonimowa. W kolejnym ćwierćfinałowym meczu rywalem była Wielka Brytania, która zwyciężyła zespół Chin 2-0. Na zdjęciu stoją od lewej: Gad, Dytko, Kotlarczyk, Wasiewicz, Peterek, Albański, Scherfke, kucają: Gałecki, Martyna, Wodarz i Piec. Warto dodać, że w ostatniej chwili z turnieju został wykluczony Ernest Wilimowski (afera alkoholowa), który wóczas był największą gwiazdą drużyny.



RAZ DWA TRZY/PS
Dokumentacja meczowa:
Mecz nieoficjalny
5 sierpnia 1936, Berlin (Poststadion), Igrzyska Olimpijskie
Polska – Węgry 3-0 (2-0)
1-0 – Hubert Gad (12), 2-0 – Hubert Gad (27), 3-0 – Gerard Wodarz (88)
Sędziował: Raffaele Scorzoni (Włochy)
Widzów: 5 000
Polska: Spirydion Albański (1907, Pogoń Lwów) – Henryk Martyna (1907, Legia Warszawa), Antoni Gałecki (1906, ŁKS Łódź) – Józef Kotlarczyk (1907, Wisła Kraków), Jan Wasiewicz (1911, Pogoń Lwów), Ewald Dytko (1914, Dąb Katowice) – Ryszard Piec (1913, Naprzód Lipiny), Fryderyk Scherfke (1909, Warta Poznań), Teodor Peterek (1910, Ruch Wielkie Hajduki), Hubert Gad (1914, Śląsk Świętochłowice), Gerard Wodarz (1913, Ruch Wielkie Hajduki). Trener: Józef Kałuża (1896), Kurt Otto (1900, Niemcy).
Węgry: Laszlo Regi (BSZKRT Budapeszt) – Kalman Kovacs (Szegedi Egyetemi), József Berta (Tokodi USC) – Pal Lagler (Magyar Pamutipari), Lajos Bonyhai (Miskolci Attila), Gyula Kiraly (BSZKRT Budapeszt) – József Soproni (Soproni AC), Gyula Kiss (Ferencvaros Budapeszt), Lipot Kallai (Ujpest Budapeszt), Andras Berczes (Pecsi VSK), Mihaly Csutoras (Herminamezei). Trener: Zoltan Opata
Uwaga! Ostatnie 30 minut Węgrzy grali w dziesiątkę z powodu kontuzji Berczesa
